sobota, 26.grudnia.2009, 22:47
Ocenię Pstro.
Na wejściu widzę dość prosty szablon, zdjęcie jest urzekające! Niestety Panie z Thecocoracji mają brzydki zwyczaj i nie piszą skąd mają zdjęcie-nienawidzę tego, ale ty nie masz na to wpływu. Jest dość przejrzyście, blog nie ciągnie się w dół, tylko napisy w menu wolałabym widzieć z prawej strony, ponieważ z lewej wystają nienaturalnie nad pustką.
Trzydzieści dwa. Ja noszę 36... Nienawidzę numerków zamiast tytułów. Sama jako alternatywę wybrałam numerację obok tytułu. Za to sama notka mi się podobała. Twoje notki są strasznie lekkie i można je zjadać, jak zakąski, cały dzień. Podpis, data oraz linki do komentarzy wygenerowane automatycznie-w moich oczach jest to lenistwo, za mało serca włożonego w bloga. Nie pozwoliłabym sobie na coś takiego na prywatnym blogu. Linki w menu też są bezpłciowe, nawet ich nie ruszyłaś, ale już trudno. Muzyka jest na dole. Beznadziejnie, ale nie widzę sama lepszego miejsca, tak by nie psuło porządku.
Nie podoba mi się "o mnie". Na co drugim blogu coś takiego znajdę. Widzę coś, przypominające cytat, jednak bez autora...? Może to twoje.
Trochę tak... bez Ciebie? Tak. to chyba dobre określenie. Fajnie piszesz, a to wystarczy na 4.
Przezroczysta.
Na wejściu widzę dość prosty szablon, zdjęcie jest urzekające! Niestety Panie z Thecocoracji mają brzydki zwyczaj i nie piszą skąd mają zdjęcie-nienawidzę tego, ale ty nie masz na to wpływu. Jest dość przejrzyście, blog nie ciągnie się w dół, tylko napisy w menu wolałabym widzieć z prawej strony, ponieważ z lewej wystają nienaturalnie nad pustką.
Nie podoba mi się "o mnie". Na co drugim blogu coś takiego znajdę. Widzę coś, przypominające cytat, jednak bez autora...? Może to twoje.
Trochę tak... bez Ciebie? Tak. to chyba dobre określenie. Fajnie piszesz, a to wystarczy na 4.
Przezroczysta.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Komentarze (1), Dodaj
Trzy. K jak Kubek Na Parapecie.
piątek, 11.grudnia.2009, 22:49Dziś ocenię Kubek na parapecie.
Zacznę od czegoś, na pozór, nieważnego. Rozmieszczenia szablonu. Konto sponsorowane i...? Reklamy. Z tego wszystkiego nie widzę grafiki, a moją uwagę początkowo zwrócił poruszający się napis przy odtwarzaczu. Jednak pozostanę przy McCartney'u i jego żonie;) Wydaje mi się to dość niekorzystne, a kolory nie do końca zgrałaś z blogiem-owszem, może gdzieś dałoby się je odszukać, ale nie są przewodnimi. Trawię taki rodzaj szablonów, ale ten wydaje mi się nieco zbyt pusty. Nie lubię za bardzo rozwodzić się nad takimi rzeczami-jest to już tylko i wyłącznie kwestia twojego gustu i wyczucia estetyki.
Widzę, że będę miała co poczytać o tobie. Dział "o mnie" zawsze był dla mnie najbardziej problematyczny. Nie może być zbyt długi, ponieważ odstraszy większość. Nie wiadomo ile powiedzieć ani jak, ale ma być dobrze. U Ciebie na pierwszy rzut oka jest zbyt dużo tekstu. Na szczęście dość szybko można przemknąć przez sklejone skrawki myśli, które dzięki niespójności posiadają zbawczego dynamizm. Nie lubię tylko, gdy ktoś opisuje mi swój wygląd. Kurcze, przecież musimy zostawić choć trochę dla czytelniczej wyobraźni.
Nie podobają mi się tajemnicze cyfry pod notkami. Domyślam się, że to archiwum, do którego masz przecież oddzielny link(a podstrona prezentuje się całkiem fajnie)...? Na początku znalazłam parę twoich rozmów z Ego. Pokazujesz min. czego lubisz słuchać oraz swoją przewrotną osobowość w całkiem ciekawy sposób. Dużym plusem jest to, że piszesz autorów pod cytatami-rzecz po prostu oczywista, ale w dzisiejszych czasach coraz bardziej zanikająca. Nie zanudziłaś mnie, a notki są na swój sposób oryginalne. Reasumując jest całkiem nieźle.
Postawię Ci 4+, ponieważ podpadłaś mi trochę szablonem i nie udało Ci się mnie porwać.
Przezroczysta.
Zacznę od czegoś, na pozór, nieważnego. Rozmieszczenia szablonu. Konto sponsorowane i...? Reklamy. Z tego wszystkiego nie widzę grafiki, a moją uwagę początkowo zwrócił poruszający się napis przy odtwarzaczu. Jednak pozostanę przy McCartney'u i jego żonie;) Wydaje mi się to dość niekorzystne, a kolory nie do końca zgrałaś z blogiem-owszem, może gdzieś dałoby się je odszukać, ale nie są przewodnimi. Trawię taki rodzaj szablonów, ale ten wydaje mi się nieco zbyt pusty. Nie lubię za bardzo rozwodzić się nad takimi rzeczami-jest to już tylko i wyłącznie kwestia twojego gustu i wyczucia estetyki.
Widzę, że będę miała co poczytać o tobie. Dział "o mnie" zawsze był dla mnie najbardziej problematyczny. Nie może być zbyt długi, ponieważ odstraszy większość. Nie wiadomo ile powiedzieć ani jak, ale ma być dobrze. U Ciebie na pierwszy rzut oka jest zbyt dużo tekstu. Na szczęście dość szybko można przemknąć przez sklejone skrawki myśli, które dzięki niespójności posiadają zbawczego dynamizm. Nie lubię tylko, gdy ktoś opisuje mi swój wygląd. Kurcze, przecież musimy zostawić choć trochę dla czytelniczej wyobraźni.
Nie podobają mi się tajemnicze cyfry pod notkami. Domyślam się, że to archiwum, do którego masz przecież oddzielny link(a podstrona prezentuje się całkiem fajnie)...? Na początku znalazłam parę twoich rozmów z Ego. Pokazujesz min. czego lubisz słuchać oraz swoją przewrotną osobowość w całkiem ciekawy sposób. Dużym plusem jest to, że piszesz autorów pod cytatami-rzecz po prostu oczywista, ale w dzisiejszych czasach coraz bardziej zanikająca. Nie zanudziłaś mnie, a notki są na swój sposób oryginalne. Reasumując jest całkiem nieźle.
Postawię Ci 4+, ponieważ podpadłaś mi trochę szablonem i nie udało Ci się mnie porwać.
Przezroczysta.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
niedziela, 29.listopada.2009, 17:43
Pora na bloga WHATEVA.
Wita mnie intro. Tło ujdzie, ale wszystko razem wygląda tandetnie. Nie rozumiem do końca po co Ci to intro. Może jesteś czuła na zdanie innych i zła interpretacja była dla Ciebie przykra. Plusem jest zwięzłość tekstu. Wchodzę. I co widzę? O tym zaraz, bo najpierw powinnam wspomnieć o TYM CO SŁYSZĘ. Beznadziejny pomysł. Na mixpodzie jest opcja "autostart" owszem, ale radziłabym z niej zrezygnować. Nie podoba mi się również twoje zdjęcie z szablonu, powinnaś całować po rączkach Stencil, że coś z nimi zrobiła i nie wygląda to źle. Ja natomiast mogłabym ją po łapkach pobić za źle zgrane tło i przerwy, które widać. Przypuszczam, że grzebałaś coś w html-blog zjechał się z menu i nic nie widzę. Nie wygląda to wszystko zbyt ciekawie.
Przejdźmy do tego, co jestem w stanie rozszyfrować. Widzę, że dodajesz dużo swoich zdjęć. Na większości są wysokie szumy, złe kontrasty i ogólnie są złej jakości. Uważam, że są beznadziejne i ratuje je tylko twój nietuzinkowy wygląd. Najgorzej wygląda twój avatar i pomniejszone do rozmiarów 50x50 zdjęcia. Rozbawił mnie bardzo ten fragment:
"Oczywiście pełno kasy poszło też na kawę, którą ostatnimi czasy poję litrami." To ciekawe, nawet bardzo. Poi się kogoś. Kawę co najwyżej pije. Wcześniejsze notki są o wiele lepiej pisane, ale wciąż nudne.
Kocham zdjęcia, na twoje nie mogę patrzeć. Kocham przemyślenia, twoje mnie nużą. Jedyne, co byłam w stanie przełknąć to opowiadania i to też nie do końca.
Z czystym sumieniem postawię Ci 2 za źle odrobioną pracę domową i bezczelne podnoszenie ręki, by ją przeczytać.
Przezroczysta.
Wita mnie intro. Tło ujdzie, ale wszystko razem wygląda tandetnie. Nie rozumiem do końca po co Ci to intro. Może jesteś czuła na zdanie innych i zła interpretacja była dla Ciebie przykra. Plusem jest zwięzłość tekstu. Wchodzę. I co widzę? O tym zaraz, bo najpierw powinnam wspomnieć o TYM CO SŁYSZĘ. Beznadziejny pomysł. Na mixpodzie jest opcja "autostart" owszem, ale radziłabym z niej zrezygnować. Nie podoba mi się również twoje zdjęcie z szablonu, powinnaś całować po rączkach Stencil, że coś z nimi zrobiła i nie wygląda to źle. Ja natomiast mogłabym ją po łapkach pobić za źle zgrane tło i przerwy, które widać. Przypuszczam, że grzebałaś coś w html-blog zjechał się z menu i nic nie widzę. Nie wygląda to wszystko zbyt ciekawie.
Przejdźmy do tego, co jestem w stanie rozszyfrować. Widzę, że dodajesz dużo swoich zdjęć. Na większości są wysokie szumy, złe kontrasty i ogólnie są złej jakości. Uważam, że są beznadziejne i ratuje je tylko twój nietuzinkowy wygląd. Najgorzej wygląda twój avatar i pomniejszone do rozmiarów 50x50 zdjęcia. Rozbawił mnie bardzo ten fragment:
"Oczywiście pełno kasy poszło też na kawę, którą ostatnimi czasy poję litrami." To ciekawe, nawet bardzo. Poi się kogoś. Kawę co najwyżej pije. Wcześniejsze notki są o wiele lepiej pisane, ale wciąż nudne.
Kocham zdjęcia, na twoje nie mogę patrzeć. Kocham przemyślenia, twoje mnie nużą. Jedyne, co byłam w stanie przełknąć to opowiadania i to też nie do końca.
Z czystym sumieniem postawię Ci 2 za źle odrobioną pracę domową i bezczelne podnoszenie ręki, by ją przeczytać.
Przezroczysta.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
sobota, 28.listopada.2009, 13:39
Poszukuję współpracowników!Chętnie przyjmę zarówno oceniających, którzy już wcześniej to robili, jak i "świeżych". Zainteresowany? Wystarczy wysłać ocenę bloga i podać jego adres na maila oceny.subiektywni@gmail.com Poszukuję osób zdecydowanych i odpowiedzialnych.
Pozdrawiam, Przezroczysta.
Pozdrawiam, Przezroczysta.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii